Chodźmy poczytać. Zwłaszcza, że coraz łatwiej jest nie czytać. Coraz więcej rzeczy rozprasza i walczy o naszą uwagę. Coraz krótszy jest czas skupienia. Odrywamy się, porzucamy. Okazuje się, że przeczytane książki często układają się w naszej pamięci w rodzaj autobiografii. Pamiętamy o pewnych wydarzeniach, uczuciach, przełomach w związku z lekturami, które czytaliśmy. Wędrowanie śladem fabuł i bohaterów czasem otwiera kolejne szufladki w pamięci. Ta książka może być też zachętą do tego, by tworzyć własny katalog przyjemności i porażek związanych z czytaniem.
Ze wstępu
Fragment
Fragment opublikowany na portalu: Onet
Polecenia
Łukasz Maciejewski poleca książkę w swoim cyklu „To lubię” (od 4:51): To lubię, czyli Łukasz Maciejewski poleca (odcinek 34)
Recenzje
Jarosław Hebel o „Książce o (nie)czytaniu” w Mojej Przestrzeni Kultury
Aleksandra Żelazińska recenzuje „Książkę o (nie)czytaniu” w Polityce
Joanna Kapica-Curzytek poleca „Książkę o (nie)czytaniu” w magazynie „Esensja”








